Dlaczego tak często się złoszczę? Jak opanować złość? Jak radzić sobie ze złością?– o bogactwie złości. Część 2

W poprzednim wpisie, który znajdziesz TUTAJ podzieliłam się z Tobą wiedzą o tym, jak działa mózg gdy pojawia się złość oraz w jaki sposób możesz na nowo zrozumieć ten stan, gdy tracisz nad sobą kontrolę. Wyjaśniłam też, czym są dwie drogi przetwarzania bodźców przez nasze umysły. Jeśli któreś z powyższych haseł budzi Twoje wątpliwości – kliknij, a potem wróć tutaj.

Skoro już wiemy tak wiele, nie pozostaje nam nic innego jak poruszyć jeszcze dwie ważne kwestie: co w naszej codzienności sprzyja wybuchom złości? Jak zadbać o to, by złościć się mniej? Jak radzić sobie ze złością?

Czytaj dalej Dlaczego tak często się złoszczę? Jak opanować złość? Jak radzić sobie ze złością?– o bogactwie złości. Część 2

Całe bogactwo złości. Co się dzieje, gdy się wkurzasz?

Złość. Temat, który mnie samej spędzał sen z powiek gdy zostałam mamą. Temat trudny, bo społecznie złość – tak jak inne nieprzyjemne emocje – jest uznawana za niewygodną i niewłaściwą. Ze złością raczej chcemy walczyć niż ją oswajać. Tylko czy to na pewno dobry kierunek?

Czytaj dalej Całe bogactwo złości. Co się dzieje, gdy się wkurzasz?

Wiązanie chusty i noworodek. Czy mogę wiązać chustę z noworodkiem?

Być może Twoje dziecko właśnie przyszło na świat i wspólnie powoli odnajdujecie się w tej  rzeczywistości. Wszystko jest nowe i jeszcze nieznane, a zmiany dzieją się wręcz w mgnieniu oka – maluszek dużo je i rośnie, śpi i potrzebuje waszej bliskości. Noszenie maluszka w chuście wciąż staje się coraz bardziej popularne i na szczęście – jest coraz więcej osób, które mogą cię nauczyć jak nosić bezpieczne. Dla wielu rodziców chusta jest ogromnym odciążeniem – nie tylko wtedy, gdy mają już starsze dziecko. Również przy pierwszym dziecku chusta pozwala odzyskać wolne ręce, oszczędzić kręgosłup i ze spokojem podróżować czy chodzić na długie spacery.

Czytaj dalej Wiązanie chusty i noworodek. Czy mogę wiązać chustę z noworodkiem?

A czy Twój noworodek też jest noszakiem? O potrzebie bliskości.

Pytam dziś dość retorycznie, choć na wszelkie odpowiedzi jestem otwarta. Mam też w sobie ciekawość wobec tego, czy termin noszaki jest Ci znany. Co on oznacza? Dlaczego noworodek potrzebuje bliskości? O tym przeczytasz w tym artykule.

Czytaj dalej A czy Twój noworodek też jest noszakiem? O potrzebie bliskości.

5 mitów dotyczących komunikacji (nie tylko z dzieckiem)

Być może zdarza się, że gdy próbujesz dogadać się ze swoim dzieckiem, mężem, partnerem, przyjaciółką bądź kimkolwiek innym – spotkanym w prawdziwym świecie lub wirtualnej rzeczywistości, doświadczasz frustracji i nie wiesz, jak się dogadać. Próbujesz różnych sposobów, a często i tak czujesz złość, bo nikt Cię nie rozumie. Być może czasem rezygnujesz w przedbiegach, bojąc się konfrontacji… Jak rozmawiać będąc w zgodzie ze sobą? Jak nie raniąc drugiej osoby, wyrazić to, o co nam chodzi? Czy wystarczy poznać kilka „technik”, by komunikacja stała się bardziej skuteczna?

Czytaj dalej 5 mitów dotyczących komunikacji (nie tylko z dzieckiem)

Sen noworodka – wszystko, co chciałabym wiedzieć będąc mamą noworodka

Wielu rodziców obawia się, czy ich malutkie dziecko śpi wystarczająco długo i czy to, że często się wybudza lub potrzebuje bliskości mamy lub taty, jest prawidłowe. Jak wygląda sen noworodka i ile godzin powinien spać taki maluszek? Czy mogę spać ze swoim dzieckiem? Czy szkodzę mu, kładąc się z nim do jednego łóżka? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w tym tekście. Czytaj dalej Sen noworodka – wszystko, co chciałabym wiedzieć będąc mamą noworodka

Rozwój dziecka. Co potrafi noworodek? #poznajswojedziecko

Jeśli już za chwilę zostaniesz Mamą i zastanawiasz się, jak to będzie, gdy spotkacie się z Waszym Maluszkiem – to jest tekst dla Ciebie. Umiejętności, które posiada dziecko już kilka godzin po narodzinach mogą Cię mocno zaskoczyć! Czytaj dalej Rozwój dziecka. Co potrafi noworodek? #poznajswojedziecko

Nazwij to, co czujesz. Nazwij to, co ja czuję.

Zainspirowana Waszą wdzięcznością za ten wpis publikuję go tutaj w wersji rozszerzonej. Tym razem jednak zacznę inaczej.

Jest któryś-z-kolei-roboczy-dzień-tygodnia. Wstaję niedospana po nocnym douczaniu się z obszarów, których nigdy dotąd nie dotykałam. Jakieś narzędzia blogerskie, marketingi, soszjalmidja… Uczę się, wciąż się uczę i wstaję, na razie jednym okiem. L. za to już wstała obojgiem swoich oczu, obiema rękami, nogami nawet. Co prawda jeszcze trochę popija mleko, ale chętna jest, żeby w ciągu najbliższych 5 minut zdobyć cały świat.

Czytaj dalej Nazwij to, co czujesz. Nazwij to, co ja czuję.

Zanim wydasz mi polecenie, dołącz do mnie! #wyobraźsobie

Wyobraź sobie, że siedzisz nad bardzo ważnym zadaniem. Cokolwiek to jest – intratne zlecenie, zamknięcie miesiąca, pisanie ważnego i czasochłonnego maila, gotowanie obiadu – jesteś tym zaabsorbowana bez reszty, bo jest to dla Ciebie niezmiernie ważne.

Czytaj dalej Zanim wydasz mi polecenie, dołącz do mnie! #wyobraźsobie