8 wskazówek jak łagodnie przejść adaptację do przedszkola

O adaptacji do przedszkola szczęśliwie mówi się coraz więcej. Coraz częściej tak Rodzice, jak i kadra przedszkolna zdają sobie sprawę z tego, że stopniowe oswajanie dziecka z „nowym” jest ważne i pozwala wszystkim z większym spokojem, a przede wszystkim w poczuciu bezpieczeństwa i zaufaniu przejść przez tą zmianę.

Zaplanowałam cykl wpisów o adaptacji przedszkolnej. To temat bardzo mi teraz bliski i mam nadzieję, że poruszając go, wesprę wielu z Was w początkach przedszkolnej przygody.

Dziś chcę „rozprawić się” ze wskazówkami dla Rodziców, które zdarzyło mi się znaleźć w odmętach Internetu. Nie chcę ich krytykować, wytykać tez, z którymi się nie zgadzam. Chcę je raczej przeformułować tak, by sprzyjały traktowaniu dziecka z szacunkiem i uważnością na jego przeżycia. Zachęcam Was do puszczania w świat – daję pełną zgodę na drukowanie i przekazywanie osobom, którym mogą one posłużyć (TU pobierzesz PDF ze wskazówkami).

Chcę otwarcie przyznać, że temat adaptacji był dla mnie czymś dość obcym, póki nie zaczął dotyczyć mojej rodziny i póki nie przeczytałam książki „Akcja Adaptacja” Agnieszki Stein. Dzięki niej uporządkowałam wiele kwestii w mojej głowie. To było takie układanie „w teorii”. Później, dzięki osobistym doświadczeniom wiedza stopniowo zyskiwała „nowe wymiary”. Są w tej książce fragmenty, do których wracałam już kilkanaście razy – i za każdym razem brałam z nich coś nowego, dobrego, wspierającego – szczególnie dla siebie, jako Mamy. Myśl o tym, że dzieci rozwijają się najlepiej wtedy, gdy czują się bezpiecznie to ta myśl, która szczególnie została mi w pamięci i zdaje się, że nie bez powodu otwiera książkę. Moim zdaniem, to myśl tyleż oczywista co warta jasnego, wyraźnego i częstego przypominania. Jeśli jesteście w trakcie okresu adaptacyjnego, nie wahajcie się sięgnąć po tę książkę!

A teraz kilka wskazówek, które pozwolą Wam z akceptacją, szacunkiem i w zaufaniu przejść przez adaptację do przedszkola:

  1. Twój spokój to spokój Twojego dziecka. Równolegle z poświęcaniem uwagi adaptacji dziecka – pomyśl o tym, jak sama przeżywasz tą zmianę, o swoich uczuciach i potrzebach. Jeśli jest Ci trudno, czujesz obawy, niepokój – być może warto byś poszukała wsparcia dla siebie. Poproś o rozmowę z osobą, której ufasz – kimś z przedszkolnego personelu (nauczycielem, dyrekcją, psychologiem przedszkolnym) lub z kimś z zewnątrz, kto wesprze Cię w uporządkowaniu Twoich myśli.
  2. Buduj współpracę w oparciu o wzajemne zaufanie. Dziel się z nauczycielami tym, co obserwujesz w kontakcie ze swoim dzieckiem, pytaj jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, słuchaj wskazówek ale jednocześnie – ufaj swojej intuicji. Najcenniejsze, co możesz dać od siebie paniom w przedszkolu to wiedza o dziecku – to Ty znasz je najlepiej! Wierzę, że intencją każdego nauczyciela jest dobre samopoczucie dziecka, o które najlepiej i najłatwiej jest zadbać przy współpracy i dzieleniu się informacjami.
  3. Ważne jest, by dziecko dostało każdego dnia jasny komunikat o tym, kiedy Rodzic po nie wróci i wielu dzieciom ułatwia też, jeśli są odbierane o stałej porze, np. po umówionym posiłku. Dzięki takiej przewidywalności i na bazie ufności w stosunku do Rodzica, dziecko buduje też zaufanie do przedszkola. Wielu dzieciom pomaga też dostrzeżenie ich potrzeby wpływu i autonomii – być może Twojemu dziecku także będzie lżej jeśli będzie mogło samo zdecydować, w jaki sposób spędzicie razem czas po powrocie do domu.
  4. Jeśli rozstania są w jakiś sposób stresujące dla Ciebie, poszukaj dla siebie wsparcia. Dziecko wyczuwa Twój niepokój i może to potęgować jego protest. Twoje zaufanie wobec przedszkola zwiększy zaufanie, otwartość i ciekawość Twojego dziecka. Staraj się nie przedłużać „uścisku”, jeśli dziecko jest gotowe swobodnie wejść do sali. Jeśli zaś dziecko jasno prosi o jeszcze chwilę przytulenia – nie wahaj się odpowiedzieć na tą potrzebę bliskości.
  5. Jeśli dziecko płacze a Ty czujesz, że pozostawienie go w tym stanie będzie wbrew Tobie – nie wahaj się go przytulić i okazać mu, że rozumiesz i widzisz jego smutek związany z rozstaniem. Jeśli wyczujesz, że to jest stres związany z chęcią do pozostania z Tobą a nie strachem, brakiem poczucia bezpieczeństwa i zdecydujesz się wyjść – daj dziecku jasny komunikat, kiedy wrócisz. Nikt nie powinien zabierać od Ciebie dziecka na siłę – jeśli dziecko bardzo protestuje to znaczy, że należy wspólnie z personelem poszukać rozwiązań, które pozwolą mu poczuć się bezpiecznie w nowej sytuacji. Dziecko, które dobrze zaadaptowało się w przedszkolu to dziecko, które chętnie wchodzi do sali.
  6. Niech pożegnanie odbywa się w sposób, który da Twojemu dziecku największe poczucie bezpieczeństwa. Często pomaga pytanie dziecka o to, w jaki sposób ono chce się pożegnać. Może wybierzecie jakiś sposób zarezerwowany tylko dla przedszkola? Może będzie to pożegnanie przez zabawę, która wprowadzi dziecko w przyjemny nastrój?
  7. Witając dziecko, bądź otwarty na to, co dziecko samo chce opowiedzieć o przedszkolnym dniu. Jeśli nie chce nic mówić, nie naciskaj. Nie wypytuj czy było grzeczne, czy zjadło obiad, czy dużo płakało… To pytania trudne dla dzieci, które zazwyczaj po wyjściu z przedszkola chcą po prostu nacieszyć się byciem razem z Rodzicem. Jeśli potrzebujesz więcej informacji o tym, co działo się w ciągu dnia nie wahaj się pytać o to Nauczycieli.
  8. Nie lekceważ sytuacji, w których dziecko wychodzi smutne, niezadowolone czy rozżalone z przedszkola – warto rozmawiać z maluchem o tym, co trudne i szukać rozwiązań. Czasem jest tak, że dzieci dopiero przy rodzicach czują się na tyle bezpiecznie, by pokazać/powiedzieć, że coś je przerosło, chociaż w ciągu dnia Nauczycielom wydawało się, że wszystko jest OK. Pamiętaj, że to oznaka wielkiego zaufania do Was, Rodziców.
  9. Nie wahaj się pójść za Waszymi potrzebami, indywidualnym tempem oswajania się Twojego dziecka z nowym miejscem. Lepiej zatrzymać się dłużej na którymś z pierwszych etapów, niż później próbować cofać o krok. Wiem, że nie każde przedszkole jest otwarte na zróżnicowany tryb adaptacji. Pamiętaj, że zawsze warto rozmawiać szukając porozumienia (i starając się też rozumieć przedszkolną kadrę). Przedszkole jest dla Was, a nie Wy dla przedszkola.

Teraz czas dla Ciebie 🙂 Co sądzisz o powyższych wskazówkach? Czy są Ci bliskie czy też są czymś zupełnie nowym? Bardzo chciałabym poznać Twój punkt widzenia, podziel się nim w komentarzu!

W kolejnych wpisach opowiem trochę o tym, jak widzę adaptację z perspektywy dziecka i dorosłych oraz o tym, co w moim przekonaniu buduje poczucie bezpieczeństwa po wszystkich stronach. Planuję też wpis o strategiach dotyczących tego, jak wspierać dziecko w trudniejszych momentach. Jestem bardzo ciekawa, co jeszcze u Ciebie budzi wątpliwości, co jest ważne, a może trudne w tym obszarze – chętnie spróbuję odpowiedzieć na Twoje pytania!